Keywords

Latest topics
» Nieobecności
Sob Cze 17, 2017 3:14 pm by Białoruś

» Skojarzenia
Czw Cze 15, 2017 10:32 pm by Dania

» Reakcje
Czw Cze 15, 2017 10:30 pm by Dania

» Parowanie
Pon Cze 12, 2017 8:59 pm by Argentyna

» Niekończąca się opowieść
Nie Cze 04, 2017 8:16 pm by Czarnogóra

» Otwórz książkę...
Nie Cze 04, 2017 8:13 pm by Czarnogóra

» Muzycznie
Nie Maj 21, 2017 6:36 pm by Korea Północna

» Banowanie
Nie Maj 21, 2017 6:35 pm by Korea Północna

» Rozwiń skrót
Sob Maj 20, 2017 12:19 am by Anglia

wymiana
Font

Czesiu.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Czesiu.

Pisanie by Gość on Nie Gru 11, 2016 12:37 am

Czeska Republika





Imię: Josef
Nazwisko: Havel

Charakter:
Czech to osoba typowo czeska, mianowicie spokojna, zachowawcza, ale o bardzo silnym poczuciu słuszności swoich poglądów. Mimo potrzeby spokoju potrafi bronić swoich racji.,, po parunastu piwach kiedy już zrobi się bardziej politycznie niż przyjemnie. Nigdy nie wyrywa się, aby pomóc innym, aby wtykać nos w nie swoje sprawy.  Prawie nigdy nie „idzie na żywioł”. Serio, nie zdarza mu się to. Woli wszystko przemyśleć na spokojnie co stawia go często w sytuacji przegranej kiedy dochodzi do momentalnej konfrontacji. Jak można wywnioskować, stara się takowych unikać. Jest egoistą, ale nie można tego postrzegać, w jego wypadku jako i wyłącznie coś złego. Bardzo dobrze dba o interes swojego narodu, co widać po tym, w jakim stanie są czeskie zabytki w porównaniu do tych polskiech na przykład. Poza tym...wszystko się zmienia i wszystko płynie, a to czy tamto se ne wrati, więc niektóre rzeczy, uciski czy konflikty należy, według Josefa przeczekać i później dopiąć swego z lepszym skutkiem. Podsumowując, nie rzuca się na czołgi z kulawym koniem i złamaną strzelbą.
Wiele osób mogłaby zarzucić mu tchórzostwo, ale on jest po prostu zapobiegawczy i wygodnicki. Woli spokojnie usiąść, napić się piwa, a nie biegać w deszczu czy mrozach nieszczęsnej Syberii. Pokrzyczy i pobuntuje się jedynie w ostateczności, chociaż patrząc na czeską historie… podpala się w takim momencie i ma z głowy. Ewentualnie wyrzuca delikwenta przez okno. Hej! To tez jakieś wyjście z sytuacji… a nawet wylecenie. Bywa osoba odważną, ale najczęściej w słowach. Jeżeli ma czego lub kogo bronić zrobi to, pewnie z wcześniejszym namysłem, ale wciąż nie jest to wywieszenie białej flagi. Jest rozważny i potrafi dobrze odnaleźć się w większości sytuacji, jak również umie sobie poradzić z większością problemów, zajmie mu to więcej lub mniej czasu… albo i po drodze potknie się więcej razy niż będzie szedł prosto, ale to zawsze jakaś nauczka na przyszłość. Nie zamierza tego wypominać, biczować się za to czy tez robić z siebie mesjasza narodów. Z resztą, narzekanie nie jest raczej jego działką. Mimo to, marudą bywa. Czasami, od świeta lub jak ktoś mocno nie słucha się jego rozsądnych porad.
Stara się zatrzymać obojętność jeżeli rozmawia z osobą, z którą mógłby zacząć się kłócić, jest to czasami odbierane jako bycie szorstkim czy też nie uprzejmym, ale zawsze lepsze od wyzwisk czy rzucania krzesłami. 
Jest wielkim miłośnikiem piwa, w końcu czeskie piwa są niczego sobie trunkiem. Czesiu lubi kupić parę butelek, zasiąść w domu i zwyczajnie wypić zagryzając czymś smacznym ( na przykład knedlikami). Raczej rzadko zdarza mu się opuszczać granice swojego państwa, jest domownikiem, jeżeli gdzieś wychodzi najczęściej są to uliczki Pragi czy wieczorne lokale. Nie jest typem religijnym, co również pokazuje historia. 
Jeżeli chodzi o spotkania towarzyskie oraz rozmowy, jest do nich doskonałym kompanem chociaż bywa znudzony kiedy grono składa się z nieznanych mu osób. Jest raczej miły, uprzejmy i gościnny. Jednakże wszystko ma swoje granice, a rozsądku przeciez trzeba używać, wiec jeżeli ktoś nadużywa czeskiej dobroci to Joszke przestaje być miłym kolegą od kufla i może się to skonczyć bardzo nieprzyjemnymi słowami. Tak, slowami. Po co komu od razu wyrywac się z pięściami?  
Często uważa się za lepszego od innych, ale są to raczej jego myśli niż cokolwiek innego… przynajmniej tka by chciał. Nie zawsze milczenie wychodzi, a przecież każdy Czech jest pewny, że o nowościach z jego kraju mówią nawet w CNN, no a środek świata znajduje się… no nie gdzie indziej jak w Czeskiej Republice właśnie!
Mimo tego, ze w historii to naprawdę róznie bywało stara się nie chować urazy, co nie zawsze wychodzi, bo pomimo faktu, ze najchętniej nie wychodziłby ze swojego domowego zacisza, nie odstawiałby kufla ani dobrego tomu poezji Seiferta, to czasami jednak trzeba pokazać, że się istnieje, że jednak się coś znaczy i, ze ma się swoje osobne i całkiem istotne zdanie. Kiedyś. Tak. Gdyby się Josefowi chciało to byłby Imperium. Imperium Czeskie. Czechropa. Dokładnie. Ale po co?… Jest piwo.

Wygląd:
Josef to starszy brat Feliksa jednakże z wymienionym delikwentem dzieli w swoim wygladzie jedynie kolor oczu. Przynajmniej w swoim mniemaniu, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej, są podobni... chociaż czeski kolor wlosów jest ciemniejszy niz ten felkowy. Cóż, wspomniane wcześniej oczy są zielone przyozdobione czeskim wzrokiem wiecznego naburmuszenia i permanentnej chęci zignorowania świata zewnętrznego dla ciepłych kapci i zimnego piwa. Czech jest dość wysokim mężczyzną, bo mierzy sobie na pewno powyżej 175…, a ile powyżej? Josefa średnio to obchodzi. Postawny, umięśniony… nie to nie przymiotniki, którymi można by opisać Havla. Jakieś miesnie na pewno by się znalazły, ale i tak najbardziej rzuca się w oczy ten piwny. No, jeżeli już się przyglądamy, bo Joszke wcale nie paraduje w obcisłych koszulkach. Raczej preferuje te luźne, a owy piwny brzuszek jest nieodłączną częścią aparycji czeskiego niedźwiedzia. Chciałby powiedziec, że ma kasztanowe włosy, chyba tak się nazywa ten kolor, chociaż sam Joszke nie jest pewien. Zostańmy, więc przy blondzie. Zaraz, nie,moze to jasniejszy brąz? albo to ciemny blond? No cóż, jak ktoś kiedyś odgadnie to może sie Czech dowie. Do tego przychodzi dość jasna karnacja, ale be przesady, Josef bywa opalony zwłaszcza po spędzeniu wakacji w typowym czeskim domku letniskowym. Tam się troche podsmaży jak pogoda będzie sprzyjac i już… opalenizna hop siup na buźkę, a razem z nią odrobina piegów, bo komu one szkodzą. Nie występują już na innych częściach jego ciała, jedynie na policzkach i jeden upierdliwy na środku nosa. Zaraz pod ustami ma małą, ale głęboką bliznę. Nie lubi o tym mówić i lepiej też nie pytać. Niespecjalnie ją też widać, przynajmniej kiedy broda, którą zdarza mu sie nosić, zajmuje wiekszą część dołu twarzy. Nie jest specjalnie długa, ale od czasu do czasu można na niej zapleść warkoczyki. Z czego to wynika? A no z tego, ze jest zbytnim leniem coby ją zgolić. Od czasu do czasu taki zarost się pojawi, zdarza się, poza tym... Josef lubi swoją pojawiającą się i znikającą brodę.


Relacje:

Austria
Raczej za panowaniem Habsburgów Joszke nie przepadał, oj nie. Tak samo jak apobu do austriackiej armii przed pierwsza wojną. Na tyle, ze aż Szwejk powstał, kto by się dziwił? Jeżeli o samego Austriaka chodzi… to Josef może posłuchac jego grzecznościowej gadaniny, ale nie sprawia mu ona faktycznej przyjemnosci. Preferuje swobodniejsze rozmowy, bez wymuszeń grzecznościowych. Poza tym ma z Rodem jeszcze jeden ciekawy aspekt historyczny, ano defenestracje. Bo kto by nie chciał wyleciec oknem? Można by powiedzieć, znów, ze to se ne wrati, ale Joszke na to wspomnienie unosi kąciki ust do góry.

Chorwacja
Drażen to kuzyn. Kuzyn od wakacjii, sporo Czechów przyjeźdża do Chorwacji, aby spędzić wakacje, bo i… samolotów nie trzeba, samochodem można. Właśnie z tego powodu jak Chorwacji widzą samochód na czeskich rejestracjach to najchętniej uciekliby z drogi. No, ale hej! Każdemu się zdarza gorszy dzień w kwestii prowadzenia samochodu.

Polska
Brat. Młodszy brat. Denerwujacy brat. Porywczy brat. Nienawidzą się tak samo jak kochają, to dziwaczna relacja w swojej jakże swoistej dziwaczności. Sporo przeżyli, każdy na swój sposób, a niektóre sytuacje nawet razem. Dużo sobie wypominają, dużo mogą się kłócić, ale ostatecznie to rodzina. Jej się nie wybiera, z nia ładnie na zdjęciu… poza tym oni to troche taka Rozwazna i Romantyczna w innym wydaniu. Bardziej brodatym i słowiańskim. Poza tym do dzisiaj nie rozumie skad się wziął "Pepik". Co lepsze, Feliks też nie. "Pepik" po prostu był, jest i będzie.

Słowacja
Jak najbardziej pozytywnie, Słowacja to jedyna osoba, na którą Josef nie może nawet marudzić. Faktycznie, może się martwić, może wytykać, może pouczać, bo w koncu jest starszym bratem i byłym mężem, no ale nie zmieni to nigdy faktu pozytywnosci tego związku, jakikolwiek by nie był. Swoją droga bardzo trudno to określić, Aksamitny Rozwód był ze strony Czech bardzo egoistyczny, ale wciąż zarówno Czesi, jak i Słowacy bardzo się lubią,  więc nie ma czego wypominać.

Niemcy
Młodszy brat Gilberta. Niemiec, który ogarnia cały ten niemiecki rozgardiasz no i były okupant. Ostatecznie Josef ma do niego podejście raczej neutralny, bo nie zna go ak jak Gilberta, ach no i uważa Ludwiga za zbyt spiętego i skrępowanego. Widzi w tym jakieś podobieństwo do Austrii. Ppoza tym większość żartów czeskich jest o Niemcach. Ciekawość czemu.

Prusy
Głośne to takie było zawsze i to jeszcze po niemiecku. Niby do Gilberta, już teraz problemu nie ma, a do jego gadek o byciu wspanialym podchodzi z nalezytym dystansem, ale to wciąż troche irytujące. Tak czy siak uważa Prusa za dobrego stratega i za kogoś, kto najpierw pomysli, a potem powie. To spory plus. W gruncie rzeczy mogło być lepiej, ale wyszło jak zawsze. Można napić się razem piwa.  













Ciekawostki:


  • Równie śmieszy go język polski jak Polaków czeski, np.
    tłumaczymy tytuł powieści Remarquea „Na Zachodzie bez zmian”,a „Zahod” po czesku jest bowiem kolokwialnym określeniem toalety

  • Conajmniej raz w miesiacu jakaś czeska wioska poprzez szkolne miary i pomiary na geografii ogłasza, ze jest środkiem Europy, a co za tym idzie… też świata.

  • Zdarza mu się palić coś więcej niiż papierosy

  • W Czechach dozwolone jest palenie w lokalach

  • Niektórzy posłowie, dopóki tego nie zakazano przychodzili do pracy i zmieniali obuwie na kapcie

  • Poza paleniem w lokalach można też pić w miejscach publicznych, a no i zakupenie wódki z marihuaną to coś na porządku dziennym

  • Uważa czeskie piwo za jedyne faktycznie „prawilne” na świecie. Reszta to nie piwo tylko jakaś żałosć. Ach, poza tym czeskim akceptuje jedynie irlandzkiego Guinnessa, bo jego się inaczej robi, tak.

  • Namietnie ogląda bajki; krecika, sąsiadów...

  • Skuteczność czeskiej marynarrki wojennej jest stuprocentowa

  • Majonez



Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Czesiu.

Pisanie by Chorwacja on Nie Gru 11, 2016 1:37 am

Jest to wyjątek na tej podstawie, że Josef Irola powstał sporo przed samą Czesią, bo pamiętam go na Hetare parę lat temu. A takie wyjątki już były, nie widzę w tym nic dziwnego. Moja Chorwacja też powinna być wyrzucona, jako że Hima stwierdził, że to facet, ale pozwolili mi zostać. Wychodzę z założenia, że pojedyncze wyjątki można robić, bądź co bądź to jednak forum dla ludzi, a sporo osób przestało czytać mangę po 3 tomie. Brawa dla tych, którzy czytają, ale nie mam serca zmuszać ludzi do grania nowymi postaciami w momencie, kiedy fandom zwyczajnie umiera. Poza tym twój Czech jest dobry i ufam mu na tyle, że zezwoliłam. Co nie oznacza, że pozwoliłabym na to byle Czechowi ani, że pozwolę na to innym osobom.

Akcept!

Chorwacja

Liczba postów : 89
Join date : 18/04/2016


Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Czesiu.

Pisanie by Prusy on Nie Lut 05, 2017 4:01 am

ahoj
to moje
nik mi tego nie dau
nikt mi tego nie sabierze
avatar

Prusy

Liczba postów : 12
Join date : 05/02/2017


Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Czesiu.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach