Keywords

Latest topics
» Nieobecności
Sob Cze 17, 2017 3:14 pm by Białoruś

» Skojarzenia
Czw Cze 15, 2017 10:32 pm by Dania

» Reakcje
Czw Cze 15, 2017 10:30 pm by Dania

» Parowanie
Pon Cze 12, 2017 8:59 pm by Argentyna

» Niekończąca się opowieść
Nie Cze 04, 2017 8:16 pm by Czarnogóra

» Otwórz książkę...
Nie Cze 04, 2017 8:13 pm by Czarnogóra

» Muzycznie
Nie Maj 21, 2017 6:36 pm by Korea Północna

» Banowanie
Nie Maj 21, 2017 6:35 pm by Korea Północna

» Rozwiń skrót
Sob Maj 20, 2017 12:19 am by Anglia

wymiana
Font

Korea is the best~

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Korea is the best~

Pisanie by Gość on Pon Lis 28, 2016 7:43 pm

Korea Południowa


   


   Imię: Yong Soo
   Nazwisko: Im

   Charakter:
W przeciwieństwie do swojego spokojnego rodzeństwa Yong jest bardzo żywiołowy, roześmiany i często irytuje azjatycką rodzinkę. Interesuje się głównie grami komputerowymi, filmami (szczególnie uwielbia dramy) i internetem. Często wyjeżdża za granicę aby się uczyć i dowiadywać jak najwięcej o innych krajach. Pragnie wiedzieć jak najwięcej o całym świecie. Jest niezwykle otwarty na kontakt fizyczny. Wykorzysta każdą nadarzającą się sytuację aby kogoś przytulić. Nie przejmuje się nawet tym, że często mu się za to obrywa. Wszystkich ciekawostek i nowinek dowiaduje się z internetu, zawsze ma przy sobie komputer przenośny. Ewentualnie tablet. Albo smartfona. W każdym razie, jakieś urządzenie z dostępem do internetu. Nie ma dnia- Ba, nie ma godziny żeby nie wchodził na internet sprawdzając, co nowego się pojawiło. Stara się być na bieżąco z informacjami ze świata, chce wiedzieć co i gdzie się dzieje. Zawsze powtarza, że wszystko zostało wynalezione u niego w Koreii. No chyba, że coś jest popsute lub wadliwe to wtedy mówi, że to zdecydowanie nie zostało zrobione u niego. Kiedy ma iść na spotkanie z kimś ważnym potrafi ubrać się odpowiednio i zachowywać jak należy. Wie czym jest szacunek i komu go okazywać. Zachowuje się strasznie dziecinnie choć kiedy trzeba to zaczyna myśleć logicznie. Jeśli masz dość jego głupich odzywek i mądrowania się daj mu jakąś grę i masz go z głowy na parę godzin. Stara się nie patrzeć na przeszłość i nie rozpamiętywać dawnych kłótni, najważniejsze jest dla niego "tu i teraz". Nigdy nie okazuje gdy ktoś lub coś go zrani, jego buzia zawsze jest roześmiana, a negatywne emocje ukrywa głęboko w sobie. Pewnie dlatego właśnie wszyscy uważają go za beztroskiego i nieprzejmującego się niczym co również czasem go rani, ale nie ma zamiaru okazać słabości i dalej udaje wesołego głupka. Nie chce aby ktokolwiek widział, że cierpi. Tematy o swoim kraju i jego problemach zbywa krótkimi zdaniami, zaraz znajdując inny temat do rozmowy. Nie chce nikomu mówić o swoich problemach. Wszystkie negatywne emocje dusi w sobie i tylko komuś naprawdę bliskiemu jest w stanie się zwierzyć ze swoich problemów. Do tego cały czas cierpi z powodu kłótni z Północą, nikt o tym nie wie, ale chłopak często płacze po nocach tęskniąc za czasami gdy jako dzieci bawili się razem i nic ich nie dzieliło. Wbrew wszelkim pozorom jest bardzo mądry i utalentowany, potrafi rysować bardzo ładnie i lubi majstrować przy różnych wynalazkach.

   
Wygląd:
Ma krótkie, czarne włosy i odstający loczek. Niby sporo państw ma loczek, ale jego jest wyjątkowy gdyż posiada oczy i buzię, więc często ma różne miny i czasem zdaje się jakby miał własne życie. Krążą plotki, że ów loczek może też jeść. Włosy ściął prawdopodobnie idąc za zachodnią modą, gdzie mężczyźni raczej noszą się na krótko. Dawniej chodził w długich włosach, zaplecionych w warkocz. Typowo azjatycka "żółta" cera, znaczona licznymi bliznami, będącymi pamiątkami z różnych wojen. Dobrze zbudowany i umięśniony, dba o swoją kondycję choć raczej ma się wrażenie, że głównie to on ćwiczy palce na padach. Yong nosi biały strój z niebieskim przepasaniem. Ma bardzo szerokie rękawy, którymi często macha gdy coś zawzięcie tłumaczy. Poza tym rękawy te są bardzo praktyczne gdyż może w nich chować różne rzeczy, np. broń. Jest bardzo wysoki, tak właściwie to jest najwyższy z całej azjatyckiej rodziny. Wzrostem niemal dorównuje USA co daje mu 175 centymetrów. Jego lekko skośne oczy mają kolor ciemnego brązu, a twarz zawsze zdobi uśmiech. Nieraz jest to uśmiech wymuszony, fałszywy. Poza oficjalnym ubiorem nosi się młodzieżowo, a więc dżinsy i luźne bluzki, koszulki. Czasem również bluzy z kapturem. Często można go spotkać ze słuchawkami w uszach.


   Relacje:

   Korea Północna
świetnie dogadywał się z siostrą bliźniaczką, razem rządzili jedną, wielką Koreą. Ta zawsze się o niego troszczyła choć nie raz dostał ochrzan za nieodpowiedzialne zachowanie. Byli sobie bardzo bliscy, wręcz nierozłączni. Niestety to się zmieniło kiedy zostali rozdzieleni i otrzymali swoje własne kraje, teraz ich stosunki są nieco skomplikowane. Za każdym razem kiedy się widzą dochodzi między nimi do kłótni, a nawet rękoczynów. Najlepiej chyba dogadują się po pijaku. Mimo wszystko gdyby siostrze działo się coś poważnego to ruszyłby za nią w ogień.


   Chiny
uwielbia go i często mu zawraca głowę jakimiś głupotami, nieraz wymusza na nim spotkanie pchając mu się do domu. Jest jego ulubionym bratem. Często łapie go za klatkę piersiową. Ma obsesję na jego punkcie i bardzo chciałby aby było to odwzajemniane. Naprawdę mu się podoba i byłby wręcz ideałem wyjętym prosto z marzenia gdyby nie brak biustu. Na początku oczywiście nie było tak pięknie, bo w wojnie koreańskiej Yao był po przeciwnej stronie i walczyli ze sobą. Obecnie jednak ich kraje mocno ze sobą współpracują.


   Japonia
najmniej przez niego lubiany brat azjatycki. Jakby nie patrzeć Kiku był bardzo okrutnym okupantem. Nie cierpi go, mimo to uważa się za właściciela jego piersi i jego również często obmacuje. Poza tym w wielu aspektach wzoruje się na jego twórczości. Uwielbia sprawiać, że Kiku czuje się zawstydzony i nie wie co powiedzieć. Tworzenie niezręcznych sytuacji to jego specjalność. Przez pewien czas wszelkie dobra kulturalne Japonii *muzyka, filmy, komiksy* były zabronione w Koreii, ale później zniesiono ten ban. Obecnie koreańska popkultura jest niezwykle popularna w Japonii.


   Singapur
bardzo ważny partner handlowy, jeden z najważniejszych. Na tyle ważny, że z okazji 40-lecia współpracy prezydenci obu krajów wysłali sobie listy gratulacyjne.


   Wietnam
bardzo poważna siostra azjatycka co czasem go odpycha. Mimo wszystko lubi ją, bo to rodzina. Boi się jej wiosła, więc raczej stara się być grzeczny w jej towarzystwie.


   Hong Kong
nie wiadomo dlaczego tak właściwie, ale bardzo go lubi. Często próbuje skraść mu całusa co nieraz kończy się niezbyt przyjemnie.


   Tajwan
mała, słodka, urocza. Jak taki cukierek. Uważa ją za małą siostrzyczkę, którą musi się opiekować. Odgania od niej amantów i broni jej jak lwica dziecka. Co prawda między ich państwami nie jest idealnie i czasem dochodzi do spięć, ale mimo wszystko łączą ich silne więzi handlowe, a rząd Tajwanu pragnie być kiedyś na równi z Koreą, więc uważnie obserwuje ów kraj. Koreańskie dramy i k-pop są niezwykle popularne w Tajwanie.


   Stany Zjednoczone
podziwia go, wręcz ubóstwia. Uważa, że są dobrymi przyjaciółmi. Zrobi wszystko co ten mu każe wierząc, że ma rację. Nie patrzy nawet na to, że może swojej siostrze zaszkodzić. W końcu to Alfred go uratował podczas wojny i zaopiekował sie nim. Ma tylko do niego żal o to, że nie przygarnął jego siostry, Północy. W głębi serca ukrywa pewną złość wobec Alfreda. Gdyby on i Rusek się nie wtrącili to na pewno nadal byłby ze swoją bliźniaczką.


   Białoruś
Ich relacje powoli się rozwijają, a przywódca Białorusi pragnie rozwijać je coraz bardziej. Widzi w Koreii ważnego partnera handlowego. Nie wiadomo dlaczego, ale chłopak po prostu leci na tą laskę. Często próbuje ją zma... Znaczy, przytulić co najczęściej kończy się ucieczką przed nożem czy innym ostrym narzędziem *masochista*.


   Filipiny
bardzo ważny sojusznik, wspierał Yonga w obronie przeciwko komunistom z Korei Północnej podczas wojny koreańskiej, a do czasów obecnych łączą ich interesy ekonomiczne.


   Rosja
nienawidzi go całym swoim koreańskim serduszkiem. Bestia. Potwór. Zło wcielone. Diabeł, który ukradł mu siostrę i zrobił jej pranie mózgu by ta nienawidziła Yonga. Yong udaje, że nie widzi Ruska gdy ten jest w pobliżu, ale zawsze życzy mu śmierci. I nie obchodzi go, że jego szef dogaduje się z szefem Ruska.


   Turcja
nie zna mężczyzny zbyt dobrze, ale ten wysłał mu wsparcie podczas wojny koreańskiej za co jest mu wdzięczny.


   Australia, Nowa Zelandia
relacje podobne do tych z Turcją. Ta dwójka go wspierała podczas wojny koreańskiej. Yong sporo handluje z Nową Zelandią.


   Norwegia
kolejne państwo, które wspierało Yonga podczas wojny koreańskiej. Norwescy weterani są otaczani w Koreii ogromnym szacunkiem, są zapraszani na różne wydarzenia dotyczące rocznic współpracy i zawsze otrzymują podziękowania. Odsłonięto w Koreii płytę pamiątkową, a także pomnik upamiętniające wieloletnią przyjaźń obu państw. Dr Woo Ze Hong otrzymał Królewski Norweski Order Zasługi za działalność w interesie Norwegii. Yong ma podobne nastawienie co jego rząd i darzy Norwega ogromnym szacunkiem.


   Francja
początkowo ich relacje były negatywne. Francja walczył przeciwko Korei i przez pewien czas okupował część wyspy Ganghwa. Później się wycofał. Relacje dyplomatyczne nawiązali w 1886, podpisując traktat o przyjaźni, handlu i nawigacji. Wojna koreańska była punktem zwrotnym, który wzmocnił ich relacje. Dotychczas ich stosunki były mocno ograniczone. Francja wysłała żółnierzy jako wsparcie dla Yonga w wojnie, cały czas utrzymywali ze sobą kontakt. Do dziś ich relacje są bardzo dobre. Współpracują na wielu płaszczyznach jak i w rozwiązywaniu różnych problemów. Szczególnie ważna wydaje się sprawa z Koreą Północną. Stosunki kulturalne są wzmocnione poprzez obecność francuskiego Centrum Kultury w Korei. Francuski rząd opisuje swoje relacje z Koreą Południową jako "doskonałe".


   Anglia
kiedyś okupował część Korei. Później wspierał go w wojnie koreańskiej, odgrywając bardzo ważną rolę w niej. Obecnie ich relacje są dobre. Arthur trzyma stronę Yonga odnośnie napiętej sytuacji pomiędzy obiema Koreami.


   Kolumbia
jedyne latynoamerykańskie państwo, które wspierało Yonga podczas wojny koreańskiej.


   Indie
Stosunki między Indiami i Koreą Południową sięgają do 48 r. n.e., kiedy to indyjska księżniczka przybyła do Korei z historycznego miasta Ayodhyi w Indiach, a po ślubie króla Kim Suro, stała się znana jako królowa Hur Hwang-ok. W czasach zimnej wojny, Indie i Korea Południowa trzymały się z dala od siebie, jako, że Korea Południowa był silnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, podczas gdy Indie trzymały się bliżej dawnego Związku Radzieckiego choć nie byli sprzymierzeńcami. Stosunki poprawiły się w następstwie zakończenia zimnej wojny.


   Holandia
Stosunki między Holandią i Koreą Południową są doskonałe. Holandia jest dobrze znana w kraju, dzięki zwiększeniu wymiany handlowej oraz inwestycjom dokonywanym przez holenderskie firmy. Innym powodem, dla wysokiego profilu Holandii jest wyjątkowy sukces w Korei Południowej w Pucharze Świata w 2002 roku pod wodzą Guusa Hiddinka.


   


   Ciekawostki:
   


       
  • Jego imię i nazwisko, Im Yong Soo, znaczy „wielki i odważny” po koreańsku.

  •    
  • Ogląda dramy, ma ich pełno nagranych na płytach etc, prócz tego niemal na co dzień zakłada słuchawki i słucha k-popu.

  •    
  • Uwielbia się przytulać, przy okazji zawsze można kogoś zmacać.

  •    
  • Seul posiada największą na świecie liczbę szybkich łączy internetowych oraz punktów dostępowych Wi-Fi.

  •    
  • Największy dom handlowy to Coex Mall, który jest bardzo popularny wśród seulskiej młodzieży.

  •    
  • W Seulu jest też zarejestrowane ponad 1 mln pojazdów mechanicznych.

  •    
  • Gęstość zaludnienia wynosi 500 osób/km2.

  •    
  • Średnia temperatura wynosi w styczniu -1°C, w lipcu 25°C.

  •    
  • Kimchi, tradycyjna koreańska potrawa, ma ponad 250 odmian.

  •    
  • Uczniowie kończący szkoły średnie w dzień pisania testu dostają cukierki "na szczęście".

  •    
  • Koreańczycy wierzą, że grupa krwi ma wpływ na osobowość człowieka. Nie jest niczym dziwnym jeśli ktoś zapyta potencjalnego partnera o grupę krwi.

  •    
  • Połowa populacji ma identyczne nazwiska.

  •    
  • Osoby o tym samym nazwisku nie mogą brać ślubu. Prawo sięga epoki Choson i jest zakorzenione w konfucjańskiej zasadzie "czystości pokrewieństwa" i nadal istnieje w Korei. Ze względu na ograniczoną liczbę klanów, posiadanie tego samego nazwiska nie nawiązuje bezpośrednio tylko do nazwiska, ale raczej do ukrytej przynależności rodzinnej - daje to lepszą ochronę przed kazirodztwem.

  •    
  • Pomimo reputacji uber-macho, mężczyźni Korei Południowej mają obsesję na punkcie kosmetyków. Okazuje się, że południowokoreańscy mężczyźni spędzają blisko $ 900 milionów dolarów rocznie na makijaż.

  •    


Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Korea is the best~

Pisanie by Serbia on Pon Lis 28, 2016 8:30 pm

Akcept
avatar

Serbia

Liczba postów : 74
Join date : 26/11/2016


Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach